Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zametno podrastaet nasza docz
Y, hljadja na nee, ja zameczaju
Ee kapryzi – mamyni tocz-wtocz
Y, esły mi ne s nej, ona skuczaet.
Ona modeljam choczet podrażat
Y krasyt hubi mamynoj pomadoj
Y także ljubyt kukoł narjażat
W krasywie wenczalnie narjadi.
Pryspiw:
Dorohaja nasza małeńkaja żenszczyna,
Ne żałej, czto ti eszcze sowsem dytja.
Dorohaja nasza małeńkaja żenszczyna,
Hodi bistro, kak mhnoweńja, prołetjat.
Dorohaja nasza małeńkaja żenszczyna –
Mamyn wzhljad y ostrowok moej duszy.
Dorohaja nasza małeńkaja żenszczyna,
Podrastaj, no stat wzrosłee ne speszy!
Kamyn sohreet nasz prostornij dom
Y w zymnyj weczer budet on ujutnim.
No, esły doczka ne smeetsja w nem,
On każetsja chołodnim y bezljudnim.
Ne stanu ja skriwat otcowskych słez
Ot radosty, czto snowa wse mi wmeste,
Y wam dwoym darju buketi roz –
Tebe y naszej małeńkoj pryncesse.
Pryspiw
Ali Baba
Ukrajinski diwczata
Moja simnadcjata wesna
Ty dlja mene wse
Nenawyżu tebja
Dorohaja nasza małeńkaja żenszczyna
Na konja!
Zaczekaj
Tamara Ywanowna
Proszu pani...
Mulja
Kazyno
Natella
Wyno krasnoe