Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Bezsonni noczi,
Wyspatysja choczu.
Morhajut oczi,
A kincja ne baczu.
Pakuju walizy
Ważkym donyzu.
Zbyraju reczi,
A wony meni ne lizut!..
Dywan, rehłany,
Krosy i tełewizor,
Moji kompakty,
Myło dlja marmyzy.
Nożyci, praska ta
Dlja knyh połycja.
1000 dribnyc
Ta odna durnycja!
Pryspiw:
1000 dribnyc ta odna durnycja...
Marudna robota
Składaty boty,
A suweniry pakuwaty
Do suboty.
Zrywaty kartu zi stiny,
Nesty do busa,
Poky szofer
Smijetsja sobi w wusa.
Bora-bora-bonhy
Ta mara kasy,
Namysto
Ta wsiljaki prybambasy.
Fotky, tapky,
Dlja w’jazannja spyci.
1000 dribnyc
Ta odna durnycja!
Pryspiw
Ne maljuj iljuzij
Kazka
Łysze 19
Bomba!
Druhu
Zołote kołossja
Szuruj zwidsy! 2011
Dywakuwata
Roksoljana
1000 dribnyc ta odna durnycja
Perec
Maty kazały
Szczo? De? Koły?
Katastrofa
Hrim hude
Hłobalne poteplinnja