Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kohda uszła ti procz ja prosto ne powerył.
Y bił poterjan sczet noczej moych y dnej.
Ja nasteż raspachnuł na wstreczu wetru dwery.
Ja nasteż raspachnuł okno duszy swoej.
Pryspiw:
Nenawyżu tebja, ja ljubył tebja dołho.
Nenawyżu tebja, chot y bohotworju.
Ti uszła łysz ostawyw kosinku yz szełka.
Ti uszła łysz ostawyw na nebe zarju.
Nenawyżu tebja, hołubie tumani.
Ja twoe otrażeńe na stekłach łowlju.
Ti uszła w nykuda, tak nełepo y stranno.
Nenawyżu tebja, potomu czto ljublju.
Kohda uszła ti procz ja umer ot bessonnyc.
Ja umer ot razłuk y ot ljubwy woskres.
Kołokoła duszy mne po sej deń trezwonjat.
Y nenawyst wełyt nesty moj tjażkyj krest.
Pryspiw
Ja ljublju tebja...