Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Czariwni kwity, prekrasni wity,
Ce wse kołys buła wona,
Teper znykaje nebo bez kraje,
Z’jawljajetsja łysz siryj dym!
Pryspiw:
Jiji slozy ne pomityt nichto,
A w neji w serci byte skło,
Paket podij i smittja, –
Daruje jij twoje buttja.
Ty napljuwaw, wse zrujnuwaw,
Ty porubaw i ne zhadaw,
Wona żywa, wona ryda,
Też pomstytsja, łysze czekaj.
Brudna woda, – kołys buła żywa,
Bur’janom porosła, doroha w majbuttja,
Powitrja, szczo tebe wbywa, wże i toho bude za mało,
I czasu bilsz nema, – majbutnje je obmanom...
Pryspiw
Pryroda i ljudyna w czomu ricz sumisna,
Koły odne żywe a insze prożywa?
Łjudyna, – po sobi sama korysna,
A pryroda – dżerelna ta woda...
Tecze sobi newpynno i ne znaje,
Szczo bude dali, szczo buło todi.
Łjudyna wse żyttja sebe szukaje –
Odna znachodyt, a insza w poszukach zawżdy
Pryspiw