Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Des u kożnoho w duszi je meża
Za jakoju nas wkrywaje irża
I wże obrysy obłycz neczitki
I obijmy nepałki, nepałki
I iz horła sami rwutsja słowa:
Dosyt hratysja w obow’jazky i prawa!
Dosyt rwaty na czastyny i poljusy,
Zamist wymahaty – prosto poprosy...
Poprosy... (3)
I czy w zołoti, a czy u metali
Te i robym, szczo zbyrajem medali
Każut jak zibraty pownu torbynu –
Znyknut strach i poczuttja prowyny
Ta irżeju pokrywajutsja dali
Ruky, nohy, poczuttja i medali
Ne turbuje, ne rjatuje, ne hrije –
Irżawije, irżawije...
Irżawije (2)
Irża!..
Irża
Wenera Miłoska