Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ti nyczeho ne obeszczaj, mi wse rawno prostymsja s łetom.
Y karawani ptyczych staj peczalno yzwestjat ob эtom.
Ti nyczeho ne obeszczaj y ne kljanys mne bit bezhresznoj,
Ot tepłich słow moych ottaj y rastworys w ob'jatjach neżnich.
Pryspiw:
More neżnosty twoej, okean ljubwy moej,
Hde pod zwezdamy wdwoem mi na kraj zemły płiwem.
Okean ljubwy moej, more neżnosty twoej,
Hde łaskajuszczyj pryboj ne razłuczyt nas s toboj.
Ti nyczeho ne obeszczaj, mi zwezdi wrjad ły sosczytaem
Y hde zaterjannij nasz Raj ne skoro możet bit uznaem.
Ti nyczeho ne obeszczaj, nocznoe more czuwstw bezbreżno.
Eho dari ne wozwraszczaj, łysz obnymy, kak preżde, neżno.
Pryspiw