Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kak pozobit tot son, kohda bił weszczym on
Y more synych hłaz soedynyło czudom nas.
Ja bił, nawerno, hłup, poweryw w swjatost hub,
Y utonuł wserez w wołnach raspuszczennich wołos.
Pryspiw:
Net, ja ne werju nykomu, czto ti – huljaszczaja,
Czto krasota twoja ne nastojaszczaja,
Czto żemczuha twoy obiknowennie,
Czto ne taysz ti tajni sokrowenie.
Net, ja ne werju nykomu, czto ti – bedowaja,
Y żenszczyna-błudnyca neputewaja.
Puskaj w hrechach peredo mnoj ne kaeszsja,
Ti wse – rawno w moej sudbe ostaneszsja!
Sudja wsewisznyj stroh, no nas prostyt on smoh,
Zamknuw hrechownij kruh prostim spłeteńem naszych ruk.
Ti sczastływa biła, kak łyłyja cweła,
Y ja zabił wserez o myllyone ałich roz.
Pryspiw
Otpeły sołowy prekrasnij hymn ljubwy
Y na hłazach u wsech, prostywszys, mi yskupym hrech.
Ti bud-to ne hrustysz, k uda-to wdal hljadysz,
Y ja uże wserez ne zameczaju ldynky słez.
Pryspiw