Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja edynstwennuju yskał w эtom myre bolszom y słożnom.
Ja tak dołho tajkom mecztał o kazałos bi, – newozmożnom.
No sudba podaryła szans – dołhożdannij sczastływij słuczaj –
Poswjatyt o ljubwy romans, toj edynstwennoj, samoj łuczszej!
Pryspiw:
Żenszczyna ljubymaja samaja żełannaja
Samaja krasywaja y czut-czut peczalnaja!
Żenszczyna ljubymaja – kak fata wenczalnaja,
Samaja ranymaja y nemnoho strannaja.
Ja ljubymoj swoej podarju ożerele yz nezabudok,
Ej edynstwennoj howorju, czto ljubyt daże hresznoj budu.
Wes wo własty wołszebnich hłaz, y ułibky nepowtorymoj,
Ja pryznajus w ljubwy ne raz łysz edynstwennoj y ljubymoj.
Pryspiw