Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Wyjdu ja u połe, tam stojit topolja,
Rozkażu topoli pro swoju bidu,
Poljubyła chłopcja, oczi wołoszkowi,
I teper spokoju swoho ne znajdu...
Poljubyła chłopcja, oczi wołoszkowi,
I teper spokoju ne znajdu...
Toj chłopczyna myłyj, toj chłopczyna ljubyj,
Tilky oczi syni – dolja ne moja.
Rozkaży, topołe, szczo meni robyty?
Dołe ż moja, dołe, neszczasływaja...
Rozkaży, topołe, szczo meni robyty?
Dołe ż moja neszczasływaja...
Zapytaju witra, zapytaju soncja,
Jak ljubow zabuty oczi hołubi
Zatychaje witer, jde za chmary sonce,
I topolja chyłyt wity u żurbi...
Zatychaje witer, jde za chmary sonce,
I stojit topolja u żurbi...