Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Buw sobi bandora, Petro sja nazywaw.
Win czasto wychodyw z lisu, w stodołu sja chowaw.
Wojak spyt w stodoli i son jomu sja snyt,
Szczo zradnyk tut joho zradyt, pokaże, de win spyt.
Misce obstupyły, kryczat: "Bandora, zdajs!"
Wojak wystriływ u serce!.. Katy kryczat: "Rubaj!"
Misce obstupyły, Petro wże ne żywyj.
Katy kryczat wże z utichy: "Bandora mołodyj!"
Myła jde z roboty, w stodołu zahljada,
A tam w kutku win ubytyj, Petra uże nema.