Większa czcionka | Mniejsza czcionka
"Ne choczu ja tlity powilno,
W newoli rabom żywotity,
Ja choczu w borni spałachnuty
I żyty jaskrawo, hority".
Skazała os tak swojim druzjam,
Jak w ławy OUN ty stupyła,
I druzi za cju postanowu
Raketoju tebe nazwały.
Raketo, podruho ty nasza,
Za słowom iszło w tebe diło, –
Żyttja twoje sławne, herojske
Dlja nas, mow raketa, swityło.
Ranenym w bojach za swobodu
Wertała ty wtraczeni syły,
Ty sjajwom swojim widhanjała
Wid nych tmu smertelnu mohyły.
Sylnym u borni ty swityła,
Słabkym dodawała potuhy...
Jak temno teper bez Rakety,
Jak temno nam, druzi j podruhy.
Wona, jak buła pomiż namy,
Horiła tak radisno, jasno,
A w ruky worożi popałas –
Ne chtiła swityty i zhasła.
"Prywit peredajte wsim druzjam!" –
W tjurmi do spiww’jazniw skazała,
Distała z chaljawy otruty,
Szcze j kryknuła: "Sława!" – j skonała.
I zhasła nawiky Raketa,
Jak temno bez neji, podruhy, –
Pobilsze Raket nam dawajte,
Horiły j swityły szczob druhym.
Spiwajte pro neji, diwczata,
Chaj sława Rakety ne zhyne,
Chaj budyt widważnych miż namy,
Chaj rodyt herojiw Wkrajina.