Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Czy tjamysz ty, diwczynońko,
Koły seło horiło?
Tam buło czuty płacz ditej,
Materjam serce mliło.
Pryspiw:
Oj tjamlju, tjamlju ja toj czas,
Ty płakała za mnoju
I na proszczannja raz-u-raz
Machała chustynoju.
Sady wysznewi ne cwitut,
Zmorożeni witramy,
Katy moskowski nas wedut
Znuszczatysja nad namy.
My Ukrajiny ne damo,
Ni Kyjewa – stołyci,
My wsju komunu rozib’jem
I stanem na hranyci.
Katy znajszły dlja nas tjurmu,
I musym zymuwaty,
Na Dalnyj Stok i na Sybir
Nas budut wysyłaty.
Oj ne radijte, worohy,
Nasz duch wam horło skrutyt.
Nas ne zljakajut kajdany,
Wkrajina ne popustyt.
I hołos pomsty rozijszows
Zakowanych w okowy,
I diło pomsty poczały
Banderiwski sokoły.
Oj tam u lisi, u jaru
Zijszłysja partyzany,
Szczoby za wolju Wkrajiny
Borotys z moskaljamy.
Bo wże zijszła zorja jasna
Nad naszymy bratamy,
I rozpoczały bij swjatyj
Z moskowskymy katamy.