Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryspiw:
Diwczyna kochana, jdy sjad koło mene.
Rozłuky nastaw uże czas.
Jdy sjad posumujem, obnjawszys z toboju,
I ja pociłuju szcze raz.
Bo zawtra ja jidu w dałeku czużynu,
Ne znaju, czy wernus, czy ni,
A może diwczyno bez tebe zahynu
W dałekij czużij storoni.
A może diwczyno poljubysz druhoho,
Zachoczesz bahatoju but,
Za zołoto, szczastja hołubku ne kupysz
I łasky twoji wsi pomrut.
Ty wyjdesz i stanesz otam bilja chaty,
Zhadajesz pro łasky moji
Zhadajesz pro kraj toj, kudy ja pojichaw,
I oczi zapłaczut twoji.
Pryspiw