Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zajszło za hory sonce, skinczywsja jasnyj deń,
A temna nicz spiwała wse radisnych piseń.
W tu niczku mandruwały u pochid junaky,
Weseli ta badori powstanci-junaky.
W tu niczku tychu, mertwu poczałasja hroza:
Po hołosi worożim poczałasja strilba.
Striljały skorostriły, naraz poczuwsja huk
I wpaw na zemlju wbytyj z Myłusz Hrycko Sajuk.
Wid radosti nawisnyj herman zarehotaw,
Szczo synowi Wkrajiny żyttja win widibraw.
Zahynuw mołodeseńkyj u ridnomu seli,
O, druże dorohyj nasz, my tużym po tobi.
Chocz win łeżaw ubytyj, w rukach joho – nahan,
Wse ciływsja striljaty u herman, u pohan.
Zahynuw win łysz tiłom, a duch joho iz namy
I dali jde za wolju do boju z worohamy.