Nas pytajut, jakoho my rodu

Wykonawca:


ukrainian flag Większa czcionka | Mniejsza czcionka



Nas pytajut, jakoho my rodu
I dlja koho torujem szljachy?
Ce ż to my na wratach Carhorodu
Peremożno swij szczyt pidnjały.

To ż to nasza dołonja styskała,
Pidijmała ważkoho mecza,
Aż nimiła zuchwała Warszawa
I Suzdal złowrażyj dryżaw.

Nas dałeko u switi wsi znały,
My płatyły wsim krow’ju za krow.
My zaharbnykiw ljuto karały
I karaty my stanemo znow.

My wodyły w Moskwu Sihizmunta
I w Połtawu warjażskuju rat,
My karały Rosiju za Suzdal,
A Moskwu szcze budem karat.

I stojit pohrabowana chata
Ta w rujinach łeżyt Baturyn,
Płacze, tużyt znedołena maty
I zabutyj wsima Czyhyryn.

Chaj horyt pohrabowana chata,
Chaj w rujinach łeżyt Czyhyryn.
Peremożemo, znyszczymo kata,
A ne wyjdemo w bezwist czużyn.

Chaj horyt pohrabowana chata,
Nemyzida oswjatyt nasz czas,
Szcze nam palci budut pryłypaty
Do nasyczenych krow’ju mecziw.

My jdemo swojim wyzwolnym szljachom,
Nas jednaje wełykyj czyn,
Stane step ukrajincewi bratom
I powstane nowyj Baturyn.