Większa czcionka | Mniejsza czcionka
W pożeżach wseswitnich, u łunach krywawych,
Pid hromom harmat, u ważkij borotbi,
Na łycarsku czest i na predkiwsku sławu,
Witczyzni obity składaju taki:
Płekatymu syłu i tiło, i ducha,
Szczob narid mij wolnym, mohutnim zrostaw,
Szczob w duszach żurływych newolnycza tuha
Zamowkła, a hordo szczob spiw nasz łunaw.
Ja pracju j newdaczi, wsi złydni j nedolju
Pryjmu, jak zawdannja wełykoji hry,
Z żyttjam poborjus, jak z trudamy w poli,
Mynu obereżno zradływi jary.
A łetom krył skoba pid chmary połynu
I szwydko ohljanu wsju zemlju moju,
Pomirno ternysti szljachy Ukrajiny.
Do szczastja Witczyznu swoju powedu!