Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kriz chmary, kriz buri, kriz hory zawad,
U zdwyzi hartowanim, z pisneju w ład,
Z tryzubom na żowto-błakytnomu tli
Jdemo my do sławy nezłamni w borni
Za wolju i pracju w derżawi swojij.
Niszczo nas ne spynyt, łunaje nasz kłycz:
"Naj bude Wkrajina swobidna nawik!
Z Kubani do łemkiw – derżawa odna!
Micna, nezałeżna, soborna, ciła,
U switi – poważna, dlja nas – doroha!"