Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zanesło tebe snihom, Wkrajino,
Zakuryło imłu sywynoju.
Mow po materi dity pid tynom,
Tak hołosjat witry nad toboju.
Zanesło, zanesło, zakuryło,
Zanimiw u tuzi nebosklin –
Ne powernem u ridniji chaty,
Ne pobaczymo ridnych storin.
Zanesło, zanesło, zakuryło
Neprohljadnu zasniżenu dal.
Oj tjażka newłowymaja syło,
Ty pidlisza, niż smutok i żal.
Marszerujemo niczczju snihamy
U Karpackij swojij storoni –
Nam wkłonjajutsja ridni smereky,
A kruhom wse seło u wohni.
Chocz ważka i nesterpna doroha,
Ta nadija tudy nas wede,
De w ubohij seljanskij rodyni
Pisnja-tuha nas kłycze, nas żde.