Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kiłometry brudu – zowsim ne bida,
Budut bidni ljudy, koły pryjde woda...
Nam kazały czesno, zamyljujuczy krow,
My żywemo tisno – usich jedna ljubow.
My szukały switło w tonowanych oczach,
My trymały syłu newmiło u rukach...
Czesno dobuwały prawdu iz brechni...
Nebo farbuwały pohljadom w wikni.
Pryspiw:
Hołowy posypani popełom...
Nas zlipyły z tista – boroszna-wody,
Nas ne choczut jisty z hołodu żydy.
Ta pobaczyw w nebi wczora dobryj znak,
Toj litak rozbywsja – znowu wse ne tak.
Małysja łetity – nam hasyły hnit,
My chotiły pyty – nam suwały lid.
Doczekały lita, wypaw perszyj snih...
My chowały slozy – proty czuły smich.