Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Czorni kruky uwirwałysja u wichołu zymowu,
Zakrutyła czorni cjatky w nebi biła stużenycja...
Czorni kruky, ne krjaczite, wyr ne czuje waszu mowu,
Krylmy wy ne tripoczite, ne wwirwetesja na wolju...
Spereczatys ne beritsja czorni hwyntyky krutitsja,
Obertajuczys u rytmi obertalnoji maszyny,
Waszi duszi obhoriły, obłamały waszi kryła,
Wy zasnit, chaj wam nasnytsja sja wełyczna stużenycja.
Pryspiw:
Wony naczebto na woli,
Czorni kruky – wołodari neba,
Wony naczebto u sebe wdoma, ałe,
Ałe u wychora w połoni...
Czorni kruky uwirwałysja u wichołu zymowu,
Czorni kruky ne bażały i z newołeju myrytys,
Witer wyw, i zapewnjaw szczo jichnje szczastja łysz u tomu,
Szczob cjatkamy prokrutytysja u wychori bucznomu,
Może tak wono i j hodytsja
Cjatoczkoju prokrutytsja