Większa czcionka | Mniejsza czcionka
A u Łwowi stojit zołotaja brama,
Na tij brami wysyt żowto-synja fana.
Pryspiw:
Chłopci, pidemo borotysja za sławu,
Za Ukrajinu, za riwni prawa, derżawu.
Chłopci, pidemo borotysja za sławu,
Za Ukrajinu, za riwni prawa.
Rozpoczawsja bij wełykyj, poczały striljaty,
Naszu ridnu Ukrajinu choczut rozirwaty.
Rozpoczawsja bij u Łwowi, ostra striljanyna,
Pokazałas ukrajincjam temnaja mohyła.
Pozbyrały tych pobytych, pokłały na sany
I powezły tych kozakiw w misto Bereżany.
Na kozakach wysypały wysoku mohyłu,
Na mohyli posadyły czerwonu kałynu.
Łetyt woron z czużych storon, na kałyni krjacze,
Ne odnaja maty stara za synoczkom płacze.
Ne odnaja maty płacze, ne odnaja wdowa,
Jak jichała, to płakała do samoho Łwowa.
Ne odnaja wdowa płacze, ne odna diwczyna,
Bo ljubyła kozaczeńka, teper syrotyna.