Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Tam na hori, na Makiwci, tam harmaty hrajut,
Oj tam strilci siczowiji krow’ju sja wmywajut.
Tam Ołena Stepaniwna z strilcjamy wojuje,
Ranjat strilciw na Makiwci – wona bandażuje.
Bandażuje, zawywaje ci striłecki rany,
Wona buła podruhoju szcze kraszcza wid mamy.
A Ołena Stepaniwna łamała kałynu –
Zijszły strilci-ukrajinci z hory na dołynu.
A jak zijszły na dołynu ta j ławoju stały,
Jak prohnały wże moskalja, pochwału distały.