Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Sire nebo, siri chmary
Witer z żalju zawywa
Doszczu krapłyny, jak prymary
Iz smutkom po wiknu stika
I ljudy siri, jak te nebo
Bez emocij poczuttiw
Isnujut łysz tomu, szczo treba
Jim żyty chto coho chotiw
Toj widczaj wbywaje
Dusza moja strażdaje
Szczob krywdy ne czuty
I nazawżdy zabuty
Nema jim wyprawdań i kary
Pozbawłeni wony hrichiw
I duszu wytjahły za bary
Iz cych pohanych ljudskych tił
Propaw wże spokij i terpinnja
I witer chmary prynese
Ne bude ljudjam wże spasinnja
Łysz anhełam proszczajut wse...