Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Padaju wnyz, ani bolju, ni sliz
Pro ce ne pytajut sebe naodynci
Ja wdjacznyj za czas, jakyj zminjuje nas
Toho, szczo ne znajesz, ne można spynyty
Możływist żachływa dlja bilszosti sliw,
Meża cja krychka ta, napewno, bezmeżna
Czy warto rozbiżnist szukaty w dumkach
Koły wse nawkoło ce switło
Pryspiw:
Padaju wnyz, padaju wnyz...
Padaju wnyz. Szczo deń nam prynis
Switło zhasaje, jakszczo ne dywytys
Mełodija sniw, prymary switiw...
Toj ruch neskinczennyj, ałe wże widbuwsja
Dweri widkryto, ałe ne tudy
Podych łyszaje nam wybir j nadiju
Te, szczo zazwyczaj bażajemo my,
Zowsim ne schoże na mriju
Pryspiw