Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Można wże pewen czas
Wydymistju sebe od smerti rjatuwaty
Tak mertwe sonce dywytsja u zełenu wodu
I słuchaje szełest jiji jak swij. (2)
Ałe wse szczo wydyme mertwe
I czym wydymisze tym mertwisze,
To szczo ż robyty todi jak stane
Jewoju omanływist wsich swiczad. (2)
Szcze można wdaty iz sebe zabłukanoho
Rozkłasty bahattja spomyniw
I pry ńomu pro wse szczo dowkoła
Hadaty jak pro zabłukane. (3)
Ałe wohoń pryjde do dymu, jak dodomu,
Popił do zemli pryjde jak dodomu,
Smert do tebe jak dodomu pryjde,
Smert do tebe jak dodomu pryjde. (wes kupłet – 2)
A szcze można do tych pjatnadcjaty żinok,
Kotri szczoweczora prohuljujutsja berehom,
Dowho dowho kryczaty mamo,
Ałe kożna z nych pro inszu dumaje,
Żodna z nych ne ozyrnetsja. (2)