Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Szczo u Hałoczky ta batkiw mnoho,
A ridnoho ta j ni odnoho.
Ta wse ż taki, szczob napytysja,
A nikomu pożurytysja.
A wse ż taki, szczob pyt ta huljat,
A nikomu porjadoczku dat.
– Oj Hałoczko, ta de twoja maty,
Szczo cej weczir jiji ne wydaty?
Piszła w Kyjiw, zabaryłasja,
Na cej weczir opiznyłasja.
U Kyjiwi ta pid sitkoju,
W syrij zemli pid namitkoju.
U Kyjiwi ta j pid ławkoju,
W syrij zemli pid kytajkoju.