Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja żyw bez peczali, pyszawsja soboju,
Ta os nespodiwanka stałas zi mnoju.
Ja buw dobrym batkom, ja buw czołowikom,
Teper ja – osoba seredńoho wiku.
Pryspiw:
Serednij wik...
Kydaju na sebe pohljad...
Serednij wik...
I dosi ne możu wtjamyt:
Nu, jak wuzeńka talija
J szyrokyj mij switohljad
Tak szwydko pominjałysja
Miscjamy?!.
Serednje u mene zdorow’ja j zarpłata,
Serednij horod, i podwir’ja, i chata.
Kołys, jakszczo wdastsja distaty kredyty,
Serednje awto sobi zmożu kupyty.
Pryspiw
Seredni u mene dumky i bażannja,
Serednij i zrist mij, i switospryjmannja.
Jakszczo ż u kaljużu ja wpasty powynen,
Ja w neji wpadu toczno po seredyni...
Pryspiw
Łita prolitajut, jak potjah nawstricznyj,
Stoju ja, mow pam’jatnyk seredńowicznyj.
Os tilky cej pam’jatnyk, w tomu wsja sprawa,
Ne ochoronjajut zakon i derżawa...