Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj szepnuła dlja mene wesna:
Ne chodytymu bilsze odna.
Na steżyni kwitnewych striczań,
Moja dołe, czereszneju stań.
Pryspiw:
Oj szepnuła wesna,
Oj szepnuła wona:
Ja ne budu sama,
Bilsz ne budu odna.
Bo wesnjana pora –
Dlja ljubowi j dobra,
W junu dolju zwysa,
Jak wesełka Dnipra.
Wyjde chłopec, nenacze iz mrij,
W czepurnij wyszywanci swojij.
I kochannja moje mołode
Win za ruku tremku powede.
Pryspiw
Ptachom wypurchnut niżni słowa –
U słowach sercja pisnja żywa,
W nij łuna sołow’jinych dibrow
I najpersza diwocza ljubow.
Pryspiw