Większa czcionka | Mniejsza czcionka
U kraju neznanim
Stełytsja w tumani
Wułycja szyroka,
De panuje znat.
W żupanach czerwonych,
Na bułanych konjach
Jidut kozaczeńky
Prawdońku szukat.
Pryspiw:
Kozaczeńky, kozaky,
Siczi sławnoji syny,
Marno jidete wy brattja:
W pana prawdy ne znajty.
Kozaczeńky, kozaky,
Dity sławnoji Siczi,
W swojij chati – swoja prawda,
Naszczo nam czużi cari?
Czy pryjme carycja
U swojich switłycjach?
Czy rozradyt duszu
W cej weczirnij czas.
Ta ne baczat oczi
Nawit w bili noczi,
Szczo zdijsnjatsja mriji
Kożnoho iz nas?
Pryspiw
A u Peterburzi
To ne te, szczo w łuzi,
De żywetsja łehko
Nawit bez hrosza.
Posłuchaj kozacze,
Jak strażdenno płacze
Pid Petra kopytom
Wolnaja dusza.
Pryspiw