Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na proszczannja ruku daj meni,
W oczi podywys, sercem pryhornys,
I "do zustriczi" skażu tobi,
Ta na myt zupynys.
Pryspiw:
O, moja ljubow,
Czom tak bezlicz dorih
Rozdiljaje nas dwoch
Tak bahato noczej.
O, moja ljubow,
Baczu ja twij porih
Czerez prostir dumok
Niżnyj smutok oczej.
O, moja ljubow!
Pryhadała posmiszku twoju,
Czom samotnja ja w tyszyni mowczu
Perekynusja hołubkoju
I w twij son połeczu.
Pryspiw