Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na rozputti kobzar sydyt
Ta na kobzi hraje;
Kruhom chłopci ta diwczata –
Jak mak procwitaje.
Hraje kobzar, wyspiwuje,
Wymowlja słowamy,
Jak moskali, orda, ljachy
Byłys z kozakamy.
Jak zbyrałas hromadońka
W nediłeńku wranci;
Jak chowały kozaczeńka
W zełenim bajraci.
Hraje kobzar, wyspiwuje –
Aż łycho smijetsja...
"Buła kołys Hetmanszczyna,
Ta wże ne wernetsja..."
Umowk kobzar, sumujuczy:
Szczos ruky ne hrajut,
Kruhom chłopci ta diwczata
Slizońky wtyrajut.
Piszow kobzar po ułyci,
Z żurby jak zahraje!
Kruhom chłopci ta diwczata
Słizońky wtyrajut.
Piszow kobzar po wułyci –
Z żurby jak zahraje!
Kruhom chłopci nawprysjadky,
A win wymowljaje:
"Nechaj bude otakeczky!
Sydit, dity, u zapiczku,
A ja z żurby ta do szynku,
A tam znajdu swoju żinku!
Najdu żinku, poczastuju,
Z worożeńkiw pokepkuju!"