Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Koły babka umyrała,
W raj pity chotiła.
Zapowiła, szczob swjaszczenyk
Pochoronyw tiło.
A swjaszczenyk pryjszow p’janyj,
Szczo j ne pam’jatawsja.
I na nohach z chrestom w rukach
Łed popyk trymawsja.
I ne znaw win, szczo kazaty,
Pliw pip nebyłyci,
Zamist Hanny pomerłoji
Skazaw:– Proszczaj, Hrycju!