Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zadumała wraża baba ta j zabahatity:
Pidsypała kuripoczku, szczob wyweła dity.
Jak piszłosja wrażij babi na bidu, na hore:
Wyłupyła kuripoczka usich tilky troje.
Jak pohnała babuseńka kuripoczku pasty,
Sama siła pid tynoczkom kużełycju prjasty.
Oj chmarytsja, tumanytsja, staw doszcz nakrapaty,
Stara baba kurip’jatok w chatu zahanjaty.
A szcze w chatu ne zahnała – wże dwoje stoptała,
Nazad triszky powernułas – na tretje spitknułas.
Jak pryjichaw did iz lisu, staw baby pytaty:
– Szczo se naszych, babuseńko, kurczat ne wydaty?
– Oj ne wydno, diduseńku, wże j ne wydno bude;
Jak pohnała ja jich pasty, nawroczyły ljudy.
Jak wychwatyw staryj did iz woza prytyku,
Pobyw babi, pomołow i spynu, i pyku.
– Bodaj tobi, wrażyj didu, hołowa oblizła,
Jak ty mene poniweczyw, szczo j na picz ne zlizła.
– Bodaj tobi, wrażyj didu, prawa ruka wsochła,
Jak ty mene poniweczyw, szczo trochy ne zdochła.