Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj maju ja taku żinku – szyje, wyszywaje
Sjudy-tudy krywulkamy, bo kraszcze ne znaje.
Jak poszyła mni rubachu, je szczo pokazaty,
Takyj rubczyk delikatnyj, je szczo w ruky wzjaty.
U nedilju raneseńko ja w neji ubrawsja,
Jak wyjszow ja na wułycju, susida zljakawsja.
Stały ljudy schodytysja, stały rozhljadaty,
Czy to czunja, czy żupan – ne można piznaty.
To ne czunja, ne żupan, to taka rubacha;
Zmorduwała meni płeczi, bołyt kostomacha.