Większa czcionka | Mniejsza czcionka
I wy pokynuły...
I wy piszły...
I kłady, szczo wam didy schowały,
Na skybku chliba prominjały...
Cyhany wy...
Cyhany wy...
A tam w zemli,
Jakyj tam skarb łeżaw
I skilky strun w sobi chowaw.
Jaki b to zwuky rozitnułys,
Koły b wy dywnych strun torknułys...
Ne warti wy...
Ne warti wy...
I z czasom czuje lis w tyszi nicznij,
Jak des na kobzi zołotij
Struna zastohne i porwetsja
I stohin z kamenju prolljetsja:
O de ż wy je?!
O de ż wy je?!
Eldorado
Pisnja zemłerobiw
Subotiw
Hen, dołynoju
Do Osnow’janenka
Rozryta mohyła
Mykyta Szwaczka
Maty
Worony
I wy pokynuły...