Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Dała meni maty korowu
Ta na moju bidnu hołowu,
Do korowy treba rano wstaty,
A ja ljublju do połudnja spaty.
A w nedilju korowu dojiła,
W ponediłok mołoko cidyła,
Dywujutsja chłopci zboku:
– Hospodynja z neji niwroku!
Oj wizmu ja chworostynu z tynu
Ta j pożenu korowu w dubynu:
– Idy, idy, korowo, do wowka,
Nechaj bude wilna hołowka!