Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Jama sred połej,
Zakopały w nej
Druha moeho y stały
Srazu wse zadumczywej. Czerwej.
Bronzoj porosła
Włastnaja ruka,
Ta, czto riła jami w połe.
W jamach wsja strana.
Palci na stekłe
Tkut uzori mne,
Skwoz uzori druh prychodyt
W cynkowom pysme.
Wskrił ja tot konwert,
A druha tam net.
Łysz pesok afhanskych ułyc,
Rżawij pystołet y partbyłet.
Moj wam wsem sowet,
Kol tam druha net,
Znaczyt żyw, zdorow, wi żdyte.
Szłet wam wsem prywet.
Riżyj kakadu
Pljaszet na hrobu,
Nasze mjaso w żarkych stranach –
Эto k myru y dobru.
Wszy
Rabota
Ułyca czużych łyc
Chybraj
Komu wnyz!
Padaja wwerch
Pesnja o myre
Tycho w horach
Bołero