Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nadinu ja szarowary, sztany moji syni,
Szczob do mene diwky łypły, jak do brahy swyni.
Sztany moji j szarowary slidy zamitajut,
A w kyszeni try szeljahy, ta j ti zaważajut.
Odyn szeljah na tjutjun, druhyj na tabaku,
Tretij szeljah do korczomky – ta j horiłky kwartu.
Piszow że ja do diwczyny ljułeczky pałyty,
Znjały chłopci szarowary ta j poczały byty.