Większa czcionka | Mniejsza czcionka
A w nedilju rano ljulka sja kuryła,
Wpała meni na kamenyk ta j sja ljulka zbyła.
Tam mołoda diwczynońka horci prodawała,
Ona meni, ona meni ljulku wtorhuwała.
Ja sy ljulku zakuryw, piszow na zaloty,
A jakyjs skurwyj syn pidper mi worota.
A ja sobi sjudru-sjudru pomeży horody,
Zapłutawsja w harbuzynnja ta j narobyw szkody.