Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na horboczku sydju ta j dumku hadaju,
Chocz ja chłopec motornyj, a hroszej czortmaje.
Jakby meni stilky hroszej, jak u moho pana,
Kupyw by ja siru szapku j panskoho żupana.
Iszcze szczo b ja chotiw – sało ta kowbasy,
I czechonju z taraneju – panski wytrymbasy.
Ożenywsja b ja na pani abo na miszczanci,
Łjubywsja b ja, kochawsja b ja, jak syr u smetanci.