Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Tripocze serce spijmanoji ptyci –
W rukach mojich ne czuje dobroty.
Ja dam tobi wodyci i pszenyci,
Moja ptaszyno, tilky ne tremty.
Pryspiw:
Chiba potoky zahubyły wodu,
Chiba w poljach uże zerna nema,
Pusty mene, mij chłopcze, na swobodu,
I wse, szczo treba, ja znajdu sama.
Pusty mene. Meni, dytynko myła,
Dorożcza wolja, niż zerno twoje:
Straszna, chocz nawit łahidna, ta syła,
Jaka widkryty kryłec ne daje.
Ja ż łahidno tebe trymaju, ptaszko,
W rukach mojich łeheńkych, mow witrec,
Chiba newolja ce, chiba tak ważko
Wid mene wzjaty kilka zerenec.
Pryspiw
Nu szczo ż, – łety u nebi hominkomu,
Chocz i małeńkyj, zrozumiw ja wse,
Moja ruka nikoły i nikomu
Ni krywdy, ni bidy ne prynese.