Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Dohoreł zakat, zahljanuła nocz k nam w okno
Aromat cwetow w tyszyne nocznoj, kak wyno
Mi eho po hłotku budem pyt
Эtu łunnuju nocz nam ne zabit...
Pod nocznoj zwezdoj wmeste mi s toboj ja y ti
Berehu twoj son, ti ljubow moja y meczti.
Pryspiw:
Wse, czto biło do tebja, ja zabiła
Bez tebja ja ne żyła, ne ljubyła
Ne łetała w obłakach ptycej bełoj
Y dusza moja strunoj ne zweneła.
Ja k tebe prylnu, y szczekoj kosnus płecz twoych
Budu wspomynat s neżnostju wsehda эtot myh
Nakołduet nocz nam dywnij son,
Ja choczu, cztob wsehda dłyłsja on...
Pod nocznoj zwezdoj wmeste mi s toboj ja y ti
Berehu twoj son, ti ljubow moja y meczti.
Mi wdwoёm, y dlja menja wse wperwie,
Y ot sczastja za spynoj moej krilja.
Pryspiw