Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja wse tobi proszczu,
Ałe ne powernus do tebe,
Pereboliło wse,
I ne wertaj mene, ne treba!
Szcze w pam’jati żywi
Ti zustriczi jasni, żadani
Ta zahubyła jich
Żorstokist sliw twojich ostannich.
Pryspiw:
A koły pryjde nicz
I czas dlja rozdumiw nastane,
Ty zrozumijesz:
Cja ljubow buła i persza, i ostannja.
Ty zrozumijesz, ce ljubow
I znowu bude tjażko...
Ałe, jak bolisno j nesterpno zabuwat
I powertaty ważko...
A skilky buło dniw
W wohni obijm twojich, kochana.
Ne wystaczało sliw
Dlja naszych poczuttiw, kochana.
I swjata, ti zemni,
Chotiłos zberehty nadowho.
Kudy podiłos wse
I widijszło wono do koho?
Pryspiw
Chto wynnyj, ljuba, z nas? –
Rozsudyt tilky czas,
Rozsudyt...
Ta kraszcze, niż buło,
Ne spodiwajsja, ni, ne bude!
Ne bude zabuttja
I szczastja worottja, ja znaju.
I w kolorowych snach
Mene ty szcze ne raz zhadajesz.
Ty zrozumijesz, ce ljubow
I znowu bude tjażko...
Ałe, jak bolisno j nesterpno zabuwat
I powertaty ważko...