Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja tak szukaw i ne znajszow
Tebe ljubow moja ljubow.
I skilky sył i marnych wtrat,
A ty des je sered diwczat.
Pryspiw:
Jakszczo ty tut, to ozowys,
Meni ljubowe, posmichnys,
Odne sliwce i ja pryjdu,
Bo ja dawno na tebe żdu.
Ty, ozowys, szczyro wsmichnys.
I niżno w oczi podywys,
I w hłybyni oczej twojich,
Spoczynu ja, wid muk swojich.
Możływo tak sam Hospod Boh.
Podbaw pro te, szczob my u dwoch.
Zustriłys tut, same w toj czas,
Koły ljubow jednaje nas.
Pryspiw