Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nam tak choczetsja zawżdy bahato
Wse zamało i wsoho nam treba
No dlja duszi ne potribne złato,
Łysz czastisze dywytys na nebo
Pryspiw:
Bo poky soneczko horyt,
Tepło nam posyłaje
To twij i mij biłeńkyj swit,
W temrjawi ne zhasaje.
Choczem, szczob kwity do nih nam kłały
I w wełyczi chybna potreba,
No dlja duszi ne potribno sławy,
Łysz czastisze zwertatys do neba.
Pryspiw