Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ukrajino moja, ridna maty moja,
Chto ty je? Chto ty je? –
Ja pytaju pro te nawesni sołow’ja,
Ja zapytuju serce swoje.
Chto ty je? Chto ty je? –
Ja zapytuju serce swoje.
Meni każe Dnipro: Ukrajina – to ja!
A Karpaty wysoki zdalja
Wse szepoczut: u horach matusja twoja –
Newmyruszcza wkrajinska zemlja!
Szepczut hory zdalja:
Newmyruszcza wkrajinska zemlja!
Wirju, znaju: u horach matusja żywe,
U Dniprowskim potoci spiwa,
Jiji serce – to nebo wesny hrozowe,
Jiji duma – peczal switowa.
Jiji serce żywe,
Jiji duma – peczal switowa!
I zirky wdałyni – to Wkrajiny wohni,
To wse ty! To wse ty!
Struny kobzy zwenjat, Ukrajina w meni,
Niby rajdużni w nebi mosty!
To wse ty! To wse ty!
Niby rajdużni w nebi mosty!
Ukrajino moja, ridna maty moja,
Chto ty je? Chto ty je? –
Ja pytaju pro te nawesni sołow’ja,
Ja zapytuju serce swoje.
Chto ty je? Chto ty je? –
Ja zapytuju serce swoje.