Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ty możesz złamaty mij swit – ja zbuduju ne hirszyj niż cej
Ty możesz porwaty moju pawutynu
Ty możesz widwerto smijatys, meni pljuwaty w łyce
U mene na deszczo też wystaczyt słyny
Ty możesz, nemow brakońjer, chapaty mene za chwosta
Ja reinkarnujus, ja jadernyj jaszczur
Zadacza twoja i zła i wodnoczas taka neprosta
Kljanus, ty mene ne zdołajesz ni za szczo
Pryspiw:
Bo ja pawuk, ja feniks, ja czerw, ja jaszczur
Ja wyrwus z ruk na wolju, tudy, de kraszcze
Ja znaju, szczo ty kostołom i ty możesz złamaty chrebet
Ot tilky joho w mene zowsim nemaje
Ałe ce ne czerez te, szczo ja bojusja tebe
Wse własne nutro ja tobi pidstawljaju
Ja mih by zmiszaty tebe iz łajnom i rozterty u prach
Ot tilky ne choczu zamazaty ruky
Ja choczu pobaczyty jak ty budesz hnysty u dumkach
Wid toho, szczo zło ne znachodyt pidkormky
Pryspiw