Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Chtos uwijde do kimnaty
I proriże swojim tiłom
Sirist osinńoho ranku
Bez krychitky soncja w oczach
Pryspiw:
Wona tancjuje z osinnim soncem,
Z litnymy burjamy u dumkach.
Tancjujuczy, zhaduje
Ruchy joho, słowa joho...
Czohos brakne u kimnati
Iz pożowkłymy dweryma,
I dytyna na kartyni płacze
Bez krapelky smutku w oczach
Chtos pidijde i rozczyne
Nawstiż wikna u kimnati,
Witer łystja prynese do chaty
Bez koloru żalju w oczach.