Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Rozstannja
Tycha billju
Osiń
Ty pohorda
beruczka
jakyj chosen
Tobi ja
zdawsja
Łyszeń zawada
Ty pidy znajdy
Widnadżuwat
Hudyty i ne berus
Tobi suddja
Łyszeń nebes
Błakyt i
Ty sama
Twoji-moji
Schołoły poczuttja
I ne wertaty
Zabuttja
U nas nemaje
Majbuttja
Tebe b ne baczyty
Powik
Powir ne radyj
Tebe zustriw
U czas Rozrady
Ja sumiw
I krajaw serce
Spohadamy lita
Jake i znow
Zustriw w tobi
Żarkeje
Płomeneje lito
Żahuczi noczi
Doszcz chmarynok
z nebes na
zemlju
A slozy zaraz
nas proszczannja
Ot wse – pidirwano
mosty
Nawernennja
u wiru Sercja
jak ne buło
Skupa sloza
Podali dali
wid neji
Taka ż samota
Jak i ja
Tyrłowyszcze
u hrudjach
Hercju
stuhonyt
Dwobijnnja
Nawstricz
Łjubow
rozłuka – bil
Snarjaddja
dlja boju krowi
Płominni czuttja
Zitknułys
nawmyruszcze
Wychodywszy
slozoju
I stohonamy
płaczu
Za wtraczenym
Proszczaj
piszła
Dałeko za porih
Oboch żyttja
Żyttja piszło
Wid sercja widirwałos
I też piszow
u inszyj bik
kłepku tjamy
wtratyw
A slozy zastupyły
put
Jiji w żyttja
wże ne wernut
Jak razom
"w riczci"
nam ne płyty
obom po nij
To serce płacze
Koły striła
Erotamura
Iz ńoho
ranoju wypała
Aby zotlity
Poczuttja
Czużych uże
Dałeka tiń
mynułoji utraty
Bo ż razom
zi striłoju
Toż sercja
szmat za
neju wpada
W pyljuku
Czasu
Miszajuczy
Szramynnja
Nabłyżujuczy
Osiń
Osinnij sum
Rozdum’ja
Sywyj wołos
Stresu
Ne baczym my
J wże
Naszych tinej
Dałeki baczeni
Swity
Switannja samoty
Chocza i znowu
W inszu
Ranu
Striła Amura
Załetyt
Probywszy sercja
Jich rozbudyt
Bażannjam
Chtywistju
Kochannja
Napownyt
nasziji tiła
I znowu
zacwite wesna
nawkruh
szramynja
Szczo załyszyłos
nawiky
Ałe ce bude
Insza wesna
Ne nas
Tebe j mene
ne nasze lito
U nas z toboju –
Łyszeń osiń