Większa czcionka | Mniejsza czcionka
...tak kazała Sylvia Plath
Ty – tiń moja...
Ty – tiń moja, szczo zatułyła swit,
Zawołodiwszy morokom i switłom.
Os weczorijut wże słowa moji, szczo wpersze mowłeni
Buły szcze na switanni, – Ne wstyhłosja.
Ty – tiń moja...
Krynyci zabuttja wmliwajut spekoju
Ważkoju, czornotlinnjam.
Moja choda wże ne rozbudyt sercja pam’jat,
Dawno uże ziw’jałoji j czużoji, –
Takoji ridnoji szcze wczora, – Ne wstyhłosja.
Ty – tiń moja...
U kutykach prypidnjatych hubiw,
Ty – tiń moja, szczo wpersze posmichnułas.
Perepowzajuczy z bajdużych "tak" czy "ni",
Wse ż padaje, pidkoszena odczajem. Ne wstyhłosja.
Ty – tiń moja...
Harjaczyj serpokrył, kołosus szełestływyj –
Obramłennja dlja sercja zołotoho.
Poważno wijamy woruszyt i
Bez sliz spadaje w czorni riłlja bezhołosi,
Szepoczuczy ostannje: Pam’jataju...